Biuro, uśmiechnięty zespół, kilka słów o doświadczeniu… i minutę później nikt już nic nie pamięta. Dowiedz się, jak stworzyć animowaną prezentację firmową, która zostawi widza z jedną, konkretną i zapadającą w pamięć myślą.
Ile razy zdarzyło Ci się oglądać film o firmie, który na początku wyglądał świetnie, ale chwilę później nie potrafiłeś o nim nic powiedzieć? Pamiętasz nowoczesne biuro, kilka ujęć ludzi przy biurkach, może logo i wzmiankę o wieloletnim stażu. Kilka godzin później trudno już stwierdzić, czym ta firma właściwie się zajmuje. Niestety, z naszego doświadczenia wynika, że tak wygląda większość filmów korporacyjnych.
Firmy próbują upchnąć w jednym wideo wszystko: historię, wartości, zespół, ofertę i mocne strony – a do tego dorzucają standardowe frazesy o jakości i innowacyjności. Widz zostaje zasypany informacjami, ale wciąż nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie: co wyróżnia tę firmę na tle innych? Dobra animowana prezentacja korporacyjna zostawia widza z jednym konkretnym przekazem. Czymś, co może powtórzyć po obejrzeniu i co pozwala marce zostać w jego głowie.
To jest prawdziwy cel prezentacji firmowej. Skoro brzmi to tak prosto, dlaczego firmy w kółko popełniają te same błędy? Właśnie temu przyjrzymy się w tym artykule.
Dlaczego tak wiele prezentacji firmowych wygląda identycznie?
Ciągle widzimy ten sam schemat. Najpierw ujęcie budynku lub biura. Potem kilka scen z pracy zespołu: ludzie siedzący przy stole, ktoś patrzący w laptopa, może uśmiechnięty klient, a na samym końcu wielkie słowa: jakość, doświadczenie i innowacja.
Na pierwszy rzut oka nie wydaje się to problemem. W końcu z takimi ujęciami nie ma nic złego, a sam pomysł nie jest tragiczny. Sęk w tym, że dokładnie ten sam film mógłby należeć do dziesięciu innych firm. Gdyby usunąć logo, trudno byłoby zgadnąć, czy oglądamy firmę programistyczną, logistyczną czy agencję marketingową.
Takie prezentacje powstają według jednego, oklepanego wzoru. Wyglądają profesjonalnie, ale brakuje w nich czegokolwiek charakterystycznego. Nic nie zostaje w pamięci widza po wyłączeniu filmu.
Pułapka „to mogłaby być każda inna firma”
To jeden z najczęstszych powodów, dla których wideo – mimo profesjonalnego wykonania – nie robi na nikim wrażenia. Jeśli widz po obejrzeniu myśli: „wyglądają jak każda inna firma”, oznacza to, że film nie zdołał pokazać, co naprawdę wyróżnia Twoją markę.
Najbardziej zapadające w pamięć filmy korporacyjne skupiają się na jednym, unikalnym elemencie, którego nie da się przypisać nikomu innemu. Czasem jest to specyficzny sposób pracy, innym razem konkretna sytuacja, w jakiej znajduje się klient, a jeszcze kiedy indziej proces, którego konkurencja po prostu nie potrafi wyjaśnić tak jasno.
Wyobraźmy sobie firmę wdrażającą systemy magazynowe. Można pokazać standardowe biuro i wspomnieć, że firma dostarcza kompleksowe rozwiązania. Ale można też zacząć od jednej sceny: magazyniera, który po raz trzeci szuka tej samej paczki, podczas gdy na ekranie pojawia się informacja, że firma potrafi skrócić ten proces z 15 minut do 30 sekund. Ten jeden obraz mówi więcej niż cała minuta ogólnikowych haseł.
W jednym z projektów logistycznych, nad którym pracowaliśmy, uproszczenie przekazu do jednego, konkretnego procesu skróciło czas wyjaśniania oferty podczas spotkań handlowych o ponad połowę. Zamiast długiej prezentacji, zespoły używały krótkiego wideo, które w niecałe dwie minuty tłumaczyło działanie całego systemu.
Co tak naprawdę ludzie chcą wiedzieć o firmie?
Kiedy ktoś styka się z Twoją firmą po raz pierwszy, wcale nie chce od razu poznawać całej jej historii, wartości i pełnego wachlarza usług. Taka osoba chce jak najszybciej sprawdzić, czy ta firma jest dla niej istotna i czy warto poświęcić jej więcej uwagi, bo być może ma rozwiązanie jej problemów.
Niestety, większość filmów korporacyjnych od samego początku zbacza na manowce. Zamiast pomóc widzowi zrozumieć, czym firma się zajmuje i co ją wyróżnia, od razu przechodzą do stażu na rynku, biura, zespołu i kilku mocnych słów o jakości.
Zaufanie nigdy nie pojawia się jako pierwsze. Na nie trzeba zapracować, a zanim to nastąpi, musi pojawić się zrozumienie.
Dopiero gdy widz pomyśli: „Okej, teraz rozumiem, co robią i dlaczego to może być dla mnie ważne”, zaczyna zwracać uwagę na całą resztę. Wtedy doświadczenie, liczby i zespół zaczynają mieć znaczenie.
Dotyczy to nie tylko filmów. Tak działa większość naszych procesów decyzyjnych. Kiedy szukasz hotelu, narzędzia do fakturowania czy firmy do wdrożenia nowego systemu, najpierw chcesz wiedzieć, czy ta firma rozwiązuje konkretny problem, z którym się borykasz. Dopiero potem sprawdzasz, jak długo działają na rynku i ilu mają klientów.
Co widz powinien zrozumieć w ciągu pierwszych 15 sekund?
Bardzo często okazuje się, że najważniejszą rzeczą wcale nie jest to, że działasz od 20 lat albo że masz 50 tysięcy zadowolonych klientów. Częściej jest to coś prostszego i znacznie bardziej konkretnego:
-
że Twoja firma potrafi skrócić proces z kilku dni do zaledwie kilku godzin,
-
że rozwiązuje problem, z którym klient zmaga się od miesięcy,
-
że działa zupełnie inaczej niż wszyscy w branży,
-
albo że w końcu wyjaśnia coś, czego nikomu innemu nie udało się do tej pory wytłumaczyć w jasny sposób.
3 pytania, na które powinien odpowiedzieć każdy film korporacyjny
Dobre wideo firmowe powinno bardzo szybko odpowiedzieć na trzy pytania. I powinno to zrobić dokładnie w tej kolejności.
1. Czym ta firma właściwie się zajmuje?
Może się to wydawać oczywiste, ale właśnie tutaj wiele firm traci widza już w pierwszych sekundach. Zamiast jednego konkretnego zdania, serwują długą listę usług, branż i obszarów specjalizacji. A kiedy próbujesz powiedzieć wszystko na raz, ludzie nie zapamiętują niczego.
Zamiast więc mówić:
„Dostarczamy kompleksowe rozwiązania dla logistyki, produkcji i zarządzania procesami”
znacznie lepiej powiedzieć:
„Pomagamy magazynom odnaleźć każdą paczkę w mniej niż 30 sekund”.
Oczywiście, to drugie zdanie nie wyjaśnia wszystkiego. Robi jednak coś znacznie ważniejszego: sprawia, że widz błyskawicznie łapie, o co w tym biznesie chodzi.
2. Co robicie inaczej niż cała reszta?
To moment, w którym wideo przestaje być tylko „filmem o firmie”, a zaczyna zapadać w pamięć. Większość marek mówi to samo: mamy doświadczenie, stawiamy na jakość, każdego klienta traktujemy indywidualnie, zapewniamy kompleksową obsługę… Pewnie znasz to na pamięć.
Problem w tym, że dokładnie to samo mogłaby powiedzieć niemal każda firma. Dlaczego więc nie pominąć oczywistości i pokazać czegoś, czego nie da się przypisać nikomu innemu?
Może odbieracie każdy telefon w 15 minut? Może wdrażacie system w tydzień, podczas gdy innym zajmuje to miesiąc? Może macie wielojęzyczny zespół? A może prezentujecie dane w tak prosty sposób, że klient może podjąć decyzję jeszcze tego samego dnia? Czasem wystarczy jedna przewaga, o ile jest to coś, co widz będzie w stanie powtórzyć po zakończeniu filmu.
3. Dlaczego warto Wam zaufać?
To jest punkt, w którym doświadczenie, liczby, certyfikaty, Wasz proces czy ludzie stojący za firmą w końcu zaczynają mieć znaczenie.
Pewnie już widzisz, dlaczego staż na rynku i imponujące statystyki często nie działają, gdy pojawiają się na samym początku. Jeśli widz wciąż nie rozumie, co firma robi ani co ją wyróżnia, to 20 lat doświadczenia nie daje mu żadnego realnego powodu, by zapamiętać markę.
Kiedy jednak zrozumie już problem i zobaczy konkret, nawet jedno krótkie zdanie nabiera ogromnej mocy:
„Dlatego zaufało nam już ponad 120 magazynów w całej Europie”.
Albo:
„Właśnie tak pracujemy od ponad 15 lat”.
Teraz to ma sens! W tym momencie doświadczenie nie brzmi już jak pusty slogan czy samochwalstwo. Staje się dowodem na coś, co widz zdążył już pojąć.
Dlaczego animacja to często najlepszy sposób na przedstawienie firmy?
Wiele firm opisuje swoją działalność w taki sam sposób, w jaki zrobiłyby to podczas prezentacji czy spotkania. Na ekranie pojawia się kilka slajdów, lista usług, parę ogólników i zdjęcia biura. Po tym wszystkim widz wciąż musi układać sobie te klocki w głowie, by wydedukować, czym firma właściwie się zajmuje i dlaczego jest to ważne.
Animacja pozwala pokazać to w znacznie bardziej przejrzysty sposób. Zamiast mówić, że firma działa szybciej, możesz pokazać konkretny moment, w którym proces nabiera tempa. Zamiast wymieniać listę usług, możesz połączyć je w jedną opowieść. Zamiast opowiadać o problemie, możesz pokazać, jak sytuacja wyglądała „przed”, a jak zmieniła się „po”.
Ma to kluczowe znaczenie zwłaszcza w branżach, gdzie usługa składa się z wielu etapów, dzieje się w tle lub jest trudna do opisania jednym zdaniem. W takich przypadkach widzowie nie potrzebują więcej informacji – potrzebują podania ich w prostszy, bardziej logiczny sposób.
Dobra animacja to ułatwia. Prowadzi widza przez proces krok po kroku i sprawia, że staje się jasne, co jest istotne, jak poszczególne elementy się łączą i dlaczego ta firma działa inaczej niż konkurencja.
Ten artykuł może Cię zainteresować! Przeczytaj również: Video storytelling dla marek – dlaczego ludzie pamiętają historie, a nie parametry.
Video storytelling dla marek – dlaczego zapamiętujemy historie, a nie cechy produktów
Dlaczego o ładnej animacji łatwo zapomnieć – jak wybrać odpowiednie studio?
Wiele firm wybiera studio tak, jak wybiera się szablon strony internetowej: porównują kolory, styl ilustracji i to, jak „dopracowana” wydaje się animacja. Prawda jest jednak taka, że styl to zazwyczaj pierwsza rzecz, na którą ludzie przestają zwracać uwagę.
Badania nad pamięcią wizualną pokazują, że znacznie łatwiej zapamiętujemy jeden wyraźny obraz lub ideę niż długą listę informacji. W przypadku prezentacji i filmów widzowie o wiele lepiej zapamiętają proste, wizualne wyjaśnienie niż zbiór slajdów, faktów i ogólnych stwierdzeń.
Najlepsze studia potrafią odnaleźć ten kluczowy moment, zanim w ogóle pomyślą o kolorach, przejściach czy stylu ilustracji. Zazwyczaj widać to po pytaniach, jakie zadają. Chcą wiedzieć, w którym momencie klienci gubią wątek, który etap procesu trwa zbyt długo, co ludzie najczęściej rozumieją opatrznie i co powinno zostać w ich głowie po 30 sekundach.
W Explain Visually właśnie od tego zaczynamy każdy nowy projekt. Prześwietlamy firmę, proces i grupę docelową tak długo, aż znajdziemy ten jeden element, dzięki któremu wszystko inne „klika”. Dopiero wtedy decydujemy, jak animacja powinna wyglądać.
Możesz zobaczyć to podejście w naszych projektach na YouTube i w case studies. Style są różne, bo każda firma potrzebuje czegoś innego. Niezmienne pozostaje to, że każde wideo zostawia widza z jedną klarowną myślą, którą łatwo zapamiętać i trudno pomylić z jakąkolwiek inną marką.
Zanim zaczniesz – 7 błędów, przez które filmy korporacyjne idą w zapomnienie
Na koniec krótkie podsumowanie rzeczy, które najczęściej kładą nawet najbardziej obiecujące wideo firmowe. Żaden z tych błędów nie wydaje się szczególnie poważny i właśnie dlatego tak łatwo je przeoczyć. Logo pojawia się o parę sekund za wcześnie. Dodaje się jeszcze jedną usługę. Kolejny argument. Jeszcze jedno zdanie, tak na wszelki wypadek. Nagle film trwa minutę, wygląda profesjonalnie, a mimo to po jego obejrzeniu wciąż trudno powiedzieć, o czym właściwie był.
I choć niemal każde słabe wideo korporacyjne wygląda inaczej, z naszego doświadczenia wynika, że większość z nich zawodzi dokładnie z tych samych powodów.
Czy dobre pierwsze wrażenie ma znaczenie? Oczywiście, że tak, a wybierając odpowiednie studio, możesz mieć pewność, że o tę kwestię nie będziesz musiał się martwić. Jednak nowoczesny styl i dopracowana oprawa wizualna przestają mieć znaczenie bardzo szybko, jeśli film nie oferuje nic poza tym.
Kilka godzin później widz wciąż powinien pamiętać, czym zajmuje się firma, co ją wyróżnia i dlaczego wydaje się właściwym wyborem. Jeśli po obejrzeniu wideo trudno jest je podsumować jednym zdaniem, prawdopodobnie zawierało ono zbyt wiele informacji lub zabrakło w nim jednej, klarownej myśli przewodniej, która spajałaby cały przekaz.
Explain Visually – studio animacji B2B:
-
Tworzymy animacje whiteboard dla biznesu
-
Tworzymy filmy typu explainer video dla firm
-
Tworzymy storytelling wizualny dla marek
Najczęściej zadawane pytania
Jaka jest różnica między animowaną prezentacją firmową a zwykłym filmem korporacyjnym?
Zwykły film korporacyjny często skupia się na samej firmie: biurze, zespole, historii i logotypie. Animowana prezentacja firmowa stawia natomiast na to, by pomóc odbiorcy zrozumieć konkretną kwestię.
Może to być proces, usługa, produkt lub powód, dla którego dany biznes działa inaczej niż cała reszta. Animacja daje znacznie większą kontrolę nad tym, co i w jakiej kolejności widzą ludzie. Pozwala uprościć zawiłe tematy, prowadzić uwagę widza krok po kroku i sprawić, że cały przekaz pozostanie klarowny od początku do samego końca.
Jak długa powinna być filmowa prezentacja firmy?
Większość filmowych prezentacji firmowych najlepiej sprawdza się w formacie od 60 do 120 sekund. Kluczowe jest pierwsze 15 sekund – to wtedy widzowie decydują, czy chcą oglądać dalej. W tym krótkim czasie powinni już zrozumieć, czym zajmuje się firma, jaki problem rozwiązuje i co ją wyróżnia.
Jeśli prezentacja wideo zbyt długo zwleka z przejściem do konkretów, ludzie przestają uważać – nawet jeśli oprawa wizualna wygląda świetnie.
Kiedy firma powinna postawić na animację zamiast tradycyjnej prezentacji biznesowej?
Animacja najlepiej sprawdza się wtedy, gdy firma musi wyjaśnić coś, co trudno pokazać w świecie rzeczywistym.
Na przykład:
-
usługę składającą się z wielu etapów,
-
platformę lub aplikację,
-
dane, systemy lub procesy wewnętrzne,
-
prezentację biznesową obejmującą wiele zespołów, lokalizacji lub usług,
-
rozwiązanie, które zmienia się w czasie.
Tradycyjna prezentacja biznesowa często zamienia się w zbiór slajdów, tekstu i ogólnikowych haseł. Animacja pomaga stworzyć jedną, spójną opowieść, którą łatwiej śledzić i zapamiętać.
Co sprawia, że biznesowe prezentacje wideo zapadają w pamięć?
Najbardziej zapadające w pamięć biznesowe prezentacje wideo mają zazwyczaj jedną cechę wspólną: po ich obejrzeniu ludzie wciąż potrafią wyjaśnić główną ideę w jednym zdaniu.
Może to być konkretny wynik, wyraźna przewaga lub moment, który sprawia, że firma staje się łatwiejsza do zrozumienia. Czasami jest to prosta informacja, jak np. skrócenie procesu z trzech tygodni do jednego dnia. Innym razem to wizualne wyjaśnienie, dzięki któremu skomplikowany temat w końcu wydaje się prosty.
Dynamiczne obrazy są ważne, ale same w sobie nie wystarczą. Odbiorca potrzebuje jasności. Musi zobaczyć, gdzie zaczyna się problem, co się zmienia i jak wygląda końcowy rezultat.
Co powinno pojawić się w pierwszych sekundach biznesowej prezentacji wideo?
Wstęp powinien jak najszybciej odpowiedzieć na trzy kwestie:
-
czym zajmuje się firma,
-
komu pomaga,
-
dlaczego warto poświęcić jej uwagę.
Wiele firm zaczyna od logo, długiej prezentacji marki lub kilku linijek tekstu. W rzeczywistości ludzi znacznie bardziej obchodzi to, czy firma rozumie ich problem.
Najmocniejsze biznesowe prezentacje wideo często zaczynają się od sytuacji, która jest bliska odbiorcy. Gdy ludzie rozpoznają swój problem, znacznie chętniej obejrzą film do końca.
Czy animacje sprawdzają się w branży B2B?
Tak, i w wielu branżach sprawdzają się one lepiej niż tradycyjna prezentacja. Firmy B2B często muszą wyjaśniać usługi, systemy, dane lub procesy, które są trudne do przedstawienia w jasny sposób. Animacje ułatwiają pokazanie, jak coś działa, jak łączą się ze sobą różne zespoły i co zmienia się po wprowadzeniu danego rozwiązania.
Są one również przydatne, gdy w proces podejmowania decyzji zaangażowanych jest kilka osób. Dobrą prezentację wideo można udostępnić podczas spotkania, wysłać po rozmowie telefonicznej, wykorzystać w sali konferencyjnej lub dodać na YouTube, stronę internetową czy do materiałów sprzedażowych.
Jak wybrać odpowiednie studio do realizacji prezentacji firmowej?
Zanim wybierzesz studio, przyjrzyj się uważnie jego portfolio. Czy wszystkie filmy wyglądają podobnie, czy może każdy projekt sprawia wrażenie stworzonego z myślą o innej firmie i innej grupie odbiorców? Najlepsze studia robią coś więcej niż tylko tworzenie atrakcyjnych animacji i designu. Analizują firmę, zadają pytania, szukają prawdziwego źródła dezorientacji klienta i starają się znaleźć tę jedną myśl, która powinna zostać w głowie widza.
Zazwyczaj można to rozpoznać po sposobie ich pracy. Pytają o grupę docelową, problem, wyniki, przyszłość biznesu oraz o to, co ludzie najczęściej rozumieją niewłaściwie.
Jakie są najczęstsze błędy w prezentacji korporacyjnej?
Najczęstszym błędem jest próba zawarcia zbyt dużej ilości treści. Firmy chcą zaprezentować każdą usługę, każdą zaletę, każdą liczbę i każdą informację naraz. Rezultatem jest prezentacja korporacyjna pełna tekstu, obrazów i szczegółów, ale pozbawiona jednego, jasnego przekazu.
Inne powszechne błędy to:
-
zaczynanie od logo,
-
nadmiar animacji przy jednoczesnym braku przejrzystości,
-
skupienie na tym, by prezentacja wyglądała efektownie, zamiast na tym, by była zrozumiała,
-
dodawanie zbyt wielu dynamicznych efektów,
-
tworzenie czegoś, co wygląda nowocześnie, ale nie przekazuje nic zapadającego w pamięć.
Skuteczna prezentacja korporacyjna daje ludziom jedną prostą rzecz do zapamiętania i jeden powód, by zaufać firmie.
